20-03-2013, 00:00
![]() |
![]() |
Mark BV, największy europejski producent systemów wentylacyjno-grzewczych, którego polski oddział znajduje się w Częstochowie, podpisał kontrakt na dostarczenie 42 urządzeń wentylacyjno-grzewczych do fabryki Renault na terenie Francji.
Mark BV wspierany przez swojego francuskiego dystrybutora, firmę Climair, wygrał konkurs na dostarczenie urządzeń wentylacyjno-grzewczych do fabryki Renault we Francji. Podpisany kontrakt zakłada wyposażenie zakładu w 42 centrale Calflo typu „make up air” oraz Klimat w przeciągu 4 lat. Jest to największy tego typu projekt w historii firmy Mark BV, a także największa od wielu lat inwestycja związana z wykorzystaniem urządzeń bezpośrednio zasilanych gazem na terenie Francji.
- Podpisanie milionowego kontraktu z Renault jest następstwem wcześniejszej udanej współpracy z tą firmą - komentuje Paweł Otrębski, Dyrektor Zarządzający firmy Mark Polska Sp. z o.o. – Pierwsze urządzania Mark BV trafiły do francuskiej fabryki już w 2003 roku i od tego czasu działają bez zarzutu, spełniając wszystkie wymagania naszego partnera.
![]() |
Zamówienie francuskiego zakładu obejmuje m.in. dostawę central Mark Klimat. Jest to typoszerg central sekcyjnych dopasowanych do specyficznych potrzeb użytkownika. Posiadają one wiele zastosowań. W zależności od potrzeb wyposażone są w moduły bezpośrednio zasilane gazem, odzysk ciepła (wymienniki: krzyżowe, rotorowe, glikolowe), nawilżanie i chłodzenie. Centrale Mark Klimat są dostarczone jako monoblok, okablowane, wyposażone w automatykę wewnętrzną i szafy sterownicze. Instalacja central biorąca udział w konkursie musi mieć wbudowane energooszczędne moduły gazowe kondensacyjne z palnikiem modulowanym (G+).
Centrale wentylacyjne Mark to urządzenia, które posiadają przepływ o prędkości 75,000 m³/h, a moc nominalna każdego z nich wynosi 1024 kW. Maszyny mają wymiary 7,0 x 3,0 x 2,5 metra, przy wadze jednostkowej 2000 kg. Pierwsze dziesięć urządzeń trafiło już na dach francuskiej fabryki - do ich montażu konieczne było skorzystanie z pomocy helikoptera.
Podobne artykuły
Komentarze